Pewnie znów
przeczytam w komentarzach, że się czepiam. Prawda, jeśli istnieje, jest taka,
że co niektórzy okazji mi po prostu dostarczają na każdym kroku, i aby nie
było, nie mam na myśli tylko zaprzyjaźnionych blogów. Biją ten mój liberalizm
gdzie się da i jak się da, więc będę się czepiał. Tym razem wezmę na „warsztat”
wywiad* jakiego udzielił senator z ramienia PiS – Stanisław Kogut.
Ja się tam
nazwisk nigdy nie tykam, sam mam takie, że znajomi chętnie je złośliwie
przekształcają, ale do charakteru senatora wybitnie pasuje, co na koniec
felietonu udowodnię wideoklipem. Wróćmy do wywiadu. Na pytanie czy PiS może
nadać kierunek nowej Unii Europejskiej mój bohater autorytatywnie stwierdza: „Europa powinna brać przykład z polityki PiS,
brać przykład z działalności prezydenta Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło i
przywódcy partii pana Jarosława Kaczyńskiego.” Ja tam z tym polemizował nie
będę, rodzi się we mnie pytanie, czy ta Europa na to się zgodzi? Po ostatniej
deklaracji Trumpa o NATO, chyba nie będzie miała wyjścia...
Następne
pytanie mocno mnie zaintrygowało: „Czy
Zachód dostrzega, że idąc drogą liberalizmu popełnił błąd?”.
Odpowiedź senatora jest iście odkrywcza: „Wydaje mi się, że niestety nie ma u nich takiej refleksji. Przywódcy
zachodni są dziś zaślepieni, troszczą się wyłącznie o sprawy materialne
zapominając przy tym o tradycji, o wartościach jakie były wpisane we wspólnotę
europejską. My, doskonale zdajemy sobie sprawę, że narody, które tracą pamięć,
tracą prawo bytu.” A co takiego musiałoby się stać, aby Zachód podjął
refleksję nad powrotem do wartości chrześcijańskich? I tu St. Kogut błysnął: „Jeżeli w UE do władzy dojdą przywódcy,
którzy głośno będą mówić, że dla nich dekalog jest podstawą działania to Europa
zmieni się nie do poznania, i będzie to prawdziwie bardzo dobra zmiana. Elity
zachodnie nie uznają dziś, że Bóg jest Panem świata co jest błędem.” (pisownia oryginalna)
Skoro już
wiadomo, co to są wartości chrześcijańskie..., ano jeszcze nie wiadomo, poza
tym, że są. Pozwolę więc sobie przedstawić osobiste wyjaśnienia senatora
Koguta, zmaterializowane pewnym wideoklipem, który nie tak dawno obiegł net. Polecam dotrwać do końca (2 minuty), bo tam jest najpiękniejsza puenta...