Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abp Gądecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abp Gądecki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 września 2021

Pokój w Chrystusie

 

  Wierzcie mi, że gdybym nie czytał wzniosłych tekstów z katolickich portali, pewnie umarłbym z nudów. Dopadłaby mnie stagnacja, demencja i wielka smuta w połączeniu z totalną apatią. A tak przynajmniej mam zapewnioną rozrywkę, dzięki której chce mi się żyć i to jak najdłużej. Ileż to treści jeszcze jest przede mną do przeczytania – czasami tak wzniosłych, że aż sięgający wyżyn głupoty. Niewiarygodnych ale zawsze prawdziwych. I to pisanych zarówno przez wykształconych filozofów, teologów jak i przez domorosłych amatorów grafomanów.

  Tym razem wpadł mi w oko artykuł abp Gądeckiego, jednego z ważniejszych hierarchów polskiego Kościoła katolickiego. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski odwołuje się do Izajasza (sorry Lechu, że kradnę Twój temat). Czytam: „Izajasz zachęca do budowania pokoju poprzez zmianę mentalności człowieka. Dopiero wtedy, gdy narody dotrą w duchu na szczyt góry Syjon, tj. na szczyt sprawiedliwości, gdy Prawo Boże rzeczywiście dotrze do ludzkich serc i zostanie wprowadzone w czyn, wówczas nastanie pokój, na jaki ludzkość czekała od zawsze i o którym zawsze marzyła”. Dwa zdania i niewyobrażalne pokłady „pobożnych życzeń” w duchu jedynie słusznej religii. Przekładając to z polskiego na nasze – światowy pokój będzie możliwy tylko wtedy, gdy wszyscy staną się gorliwymi katolikami. Pierwsza wątpliwość, jaka mi się nasunęła, to pytanie: czy abp Gądecki wie jak to zrobić, skoro dziś edukacja seksualna, sorry, co ja piszę, co ja piszę, indoktrynacja religijna ponosi same porażki w cywilizowanym świecie? Młodzi wypisują się z lekcji religii, a już za chwilę braknie zupełnie aspirantów do posługi kapłańskiej, zaś Kościołowi katolickiemu grożą łapanki kandydatów w buszu afrykańskim, bo tylko tam jeszcze żyją w naiwnej niewiedzy. Druga wątpliwość dotyczy tego, czy naprawdę człowiek zawsze marzył o pokoju? Trochę ogólnych faktów historycznych. Jeszcze w XV wieku Europa zdominowana jest przez chrześcijaństwo w zasadzie jednolite. Jeszcze nie ma luteranizmu, anglikanizmu czy kalwinizmu. Czy wtedy istniał jakiś dłuższy czas bez wojny na tym kontynencie?

  Dalej nie jest lepiej: „Cała godność ludzkiej władzy wynika z tego, że pełni ona swoje zadania w granicach porządku moralnego, którego źródłem i celem jest Bóg. Pełne porozumienie między ludźmi nie jest możliwe bez uznania zwierzchności porządku moralnego i transcendentnego nad prawem ludzkim”. To jest już czyste science fiction. Jak w „Solaris” u Lema. Stacja kosmiczna nad planetą wykrywa transcendencję oceanu, ostoję swoistego ładu i porządku moralnego planety. Kto czytał, ten wie, jak to się fatalnie skończyło dla kosmonautów. W religiach, szczególnie tych monoteistycznych jest właściwie tak samo – transcendencja prowadzi do trudnych do przewidzenia komplikacji. Gdyby nie prawo stanowione, oparte na doświadczeniu współistnienia wewnątrz jakieś grupy społecznej, to transcendentalne odwołanie mogłoby się skończyć dla ludzkości tragicznie. Wspomnę tylko o instytucji wszelkiej maści tyranów przyznających sobie władzę absolutną z nadania bogów, cokolwiek pod pojęciem „boga” się kryje, w tym nawet opacznie rozumiany ateizm.

  Już na koniec jeszcze jeden cytat: „Harmonia społeczna i pokój między narodami będą tak długo zagrożone, jak długo każdy człowiek i każda grupa nie zaczną służyć Chrystusowi. Jeśli nie nastąpi nawrócenie serca, zagrożony będzie pokój z powodu naturalnych ograniczeń struktur ekonomicznych, politycznych i społecznych. Zagrożone będzie pokój z powodu osobistego egoizmu i ludzkiej pychy, wywierającego nieszczęsny wpływ na struktury społeczne”. Dlaczego arcybiskup pomija struktury religijne tego już nie rozumiem. To znaczy rozumiem, ale pewnie nie tak jakby on chciał. Jezus powiedział „Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem” [J 8, 7], więc zapytam cię arcybiskupie: jesteś wolny od egoizmu i pychy? Ja mam tu poważne i uzasadnione wątpliwości...



Przypisy:
- całość na podstawie: https://deon.pl/kosciol/abp-gadecki-pokoj-miedzy-ludzmi-nie-jest-mozliwy-bez-nawrocenia-serc,1570364