Przypomnę wszystkim Czytelnikom, że minęła
właśnie druga dekada XXI wieku. I to w tym czasie znalazłem kilka artykułów ściśle
ze sobą powiązanych, nie przymierzając, tak jak blog Zrzędy splotłem blogiem
Aisab. Rzecz, która dałaby się sparafrazować słowami góralskiej pieśni ludowej
„Pobili się dwaj kapłani ciupagami”. Na szczęście bez ciupag, ale za to z
wykorzystaniem netu. To ci dopiero dobrodziejstwo ten net. Można się niemal
pobić, a krew i tak się nie poleje...
Nie mogę zacząć od początku, gdyż
filmik, który daje początek „bójki” zniknął z YouTube. A to na nim ks. Krzysztof
Witwicki za ks. Rufusem Pereirą miał opisać historię pewnej kobiety, którą
teściowa w dniu ślubu poczęstowała mlekiem. Przez kilkanaście lat ta mężatka
cierpiała na bóle żołądka i żaden lekarz nie mógł jej pomóc. Pomógł ów ks. Rufus,
egzorcysta. Odczynił odpowiednie modlitwy, dał się kobiecie napić święconej
wody, a ona zwymiotowała czymś, co mleko przypominało. Mleko musiało być
przeklęte przez teściową, bo owa teściowa nie lubiła synowej, która zabrała spod
jej opiekuńczych skrzydeł jej syna(lka).
Inny kaznodzieja, ks. Dariusz Piórkowski1
w dość łagodny sposób polemizuje z tekstem swego kolegi po fachu, zarzucając
mu, że nadaje diabłu większą moc niż ma Jezus, którego pod postacią
eucharystyczną „poszkodowana” spożywała regularnie raz w tygodniu. Dopiero „moc”
egzorcysty ks. Pereiry okazała się silniejsza od mocy diabła, a co za tym wynika z
logiki – silniejsza niż moc Jezusa. Innymi słowy uznaje, że egzorcyzmy to
rodzaj czarów i odczyniania zaklęć, co nijak ma się do nauk wynikających z
Ewangelii. Odczynianie uroków, bo tym był egzorcyzm ks. Pereiry jest wzięty
rodem z historii o czarownicach.
Ks. Krzysztof Witkowski niemal
natychmiast odpowiada, i tu już posłużę się oryginalnym tekstem2, bo
rzecz jest wręcz niewiarygodna:
„Przytaczana przez ks. Dariusza teologiczna refleksja wymaga bardziej wnikliwego podejścia. Zacznijmy od ustalenia faktów:
1 - Dolegliwości żołądkowe pojawiły się u wspominanej w historii kobiecie od dnia jej ślubu. Kobieta także przypomina sobie, że w dniu ślubu dostała do wypicia mleko.
2 - Dolegliwości żołądkowe trwają kilkanaście lat. Kobieta jest badana medycznie niemal wszechstronnie i nie można było rozpoznać przyczyny tych dolegliwości, choć jednocześnie nie zanegowano, że coś jest na rzeczy.
3 - Rufus Pereira (ksiądz, egzorcysta, dr nauk biblijnych, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia [podkreślenie moje] dotyczącego posługi uwalniania) podejmuje modlitwę za ową kobietę. Dzięki tej modlitwie kobieta dostępuje uwolnienia.
4 - W trakcie modlitwy kobieta pije wodę święconą, a po jej wypiciu wypluwa czy wymiotuje coś, co wygląda na mleko.”
„Przytaczana przez ks. Dariusza teologiczna refleksja wymaga bardziej wnikliwego podejścia. Zacznijmy od ustalenia faktów:
1 - Dolegliwości żołądkowe pojawiły się u wspominanej w historii kobiecie od dnia jej ślubu. Kobieta także przypomina sobie, że w dniu ślubu dostała do wypicia mleko.
2 - Dolegliwości żołądkowe trwają kilkanaście lat. Kobieta jest badana medycznie niemal wszechstronnie i nie można było rozpoznać przyczyny tych dolegliwości, choć jednocześnie nie zanegowano, że coś jest na rzeczy.
3 - Rufus Pereira (ksiądz, egzorcysta, dr nauk biblijnych, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia [podkreślenie moje] dotyczącego posługi uwalniania) podejmuje modlitwę za ową kobietę. Dzięki tej modlitwie kobieta dostępuje uwolnienia.
4 - W trakcie modlitwy kobieta pije wodę święconą, a po jej wypiciu wypluwa czy wymiotuje coś, co wygląda na mleko.”
To mają być fakty, a podobno z faktami się nie
dyskutuje. Na wszelki wypadek ks. Krzysztof te fakty uzasadnia:
„1 - Nie można mówić, że diabeł może zająć jakieś miejsce w człowieku, także w jego żołądku. Można mówić o tym, że diabeł ma możliwość oddziaływania na ciało człowieka, na jakąś część ciała. Analogicznie: mówimy o duszy ludzkiej, która wyraża swoją aktywność także poprzez ciało. Nie określamy jednak, że dusza ludzka lokuje się w jakiejś części ludzkiego ciała.
2 - Tam, gdzie mówimy o aktywnościach istot duchowych, ich aktywność wyraża się w decyzjach bazujących na rozumie i woli. (W sytuacji człowieka, także będziemy mówili o takich aktywnościach. Człowiek też jest istotą duchową, która posiada ciało). Tak więc, wszelkiego rodzaju zniewolenia czy opętania demoniczne, w które człowiek popada, są skutkiem decyzji woli człowieka, a szatan „który, jak lew ryczący krąży, szukając kogo by pożreć” (1P 5, 8), żadnej okazji, by nad człowiekiem zapanować, nie przepuści.
3 - Klątwy i złorzeczenia miały i ciągle, niestety, mają miejsce. Czasem są przejawem gniewu, zawiści ludzkiej, a tam, gdzie ta zawiść wypowiada się także przez jakieś odniesienie do złego ducha, może powodować konkretne zło drugiemu człowiekowi. To zło staje się wtedy nie jakąś ludzką mocą, ale mocą złego ducha, który w pewnym sensie „zaproszony” przejmuje władzę, najczęściej częściową, nad ciałem człowieka. Doświadcza wtedy człowiek bądź dolegliwości fizycznych wyglądających na choroby, bądź jakichś nocnych dręczeń, czy innych udręk. Do dziś także musimy mówić o działalności szamanów, czarowników, ludowych szeptuch, tych co „coś zamawiają lub odczyniają”. Wykonują oni swoistego rodzaju rytuały, w których odwołują się do jakichś mocy duchowych, by na kogoś „ściągnąć nieszczęście, cierpienie…”
4 - Działanie oparte na rytuałach magicznych skutecznym jest wtedy, kiedy „ofiara” nie jest w jedności z Jezusem Chrystusem. Kto trwa w jedności z Naszym Panem i Zbawicielem, ten klątw i złorzeczeń nie musi się obawiać: „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam…” (Rz 8, 31)
5 - Uwolnienie spod władzy złego ducha dokonuje się na drodze nawrócenia człowieka, czyli wtedy, kiedy człowiek zwraca się ku Jezusowi jako swojemu Panu i Zbawicielowi. Aby takie uwolnienie mogło nastąpić, drodze nawrócenia musi towarzyszyć modlitwa Kościoła, najczęściej w takich przypadkach modlitwa egzorcysty”
„1 - Nie można mówić, że diabeł może zająć jakieś miejsce w człowieku, także w jego żołądku. Można mówić o tym, że diabeł ma możliwość oddziaływania na ciało człowieka, na jakąś część ciała. Analogicznie: mówimy o duszy ludzkiej, która wyraża swoją aktywność także poprzez ciało. Nie określamy jednak, że dusza ludzka lokuje się w jakiejś części ludzkiego ciała.
2 - Tam, gdzie mówimy o aktywnościach istot duchowych, ich aktywność wyraża się w decyzjach bazujących na rozumie i woli. (W sytuacji człowieka, także będziemy mówili o takich aktywnościach. Człowiek też jest istotą duchową, która posiada ciało). Tak więc, wszelkiego rodzaju zniewolenia czy opętania demoniczne, w które człowiek popada, są skutkiem decyzji woli człowieka, a szatan „który, jak lew ryczący krąży, szukając kogo by pożreć” (1P 5, 8), żadnej okazji, by nad człowiekiem zapanować, nie przepuści.
3 - Klątwy i złorzeczenia miały i ciągle, niestety, mają miejsce. Czasem są przejawem gniewu, zawiści ludzkiej, a tam, gdzie ta zawiść wypowiada się także przez jakieś odniesienie do złego ducha, może powodować konkretne zło drugiemu człowiekowi. To zło staje się wtedy nie jakąś ludzką mocą, ale mocą złego ducha, który w pewnym sensie „zaproszony” przejmuje władzę, najczęściej częściową, nad ciałem człowieka. Doświadcza wtedy człowiek bądź dolegliwości fizycznych wyglądających na choroby, bądź jakichś nocnych dręczeń, czy innych udręk. Do dziś także musimy mówić o działalności szamanów, czarowników, ludowych szeptuch, tych co „coś zamawiają lub odczyniają”. Wykonują oni swoistego rodzaju rytuały, w których odwołują się do jakichś mocy duchowych, by na kogoś „ściągnąć nieszczęście, cierpienie…”
4 - Działanie oparte na rytuałach magicznych skutecznym jest wtedy, kiedy „ofiara” nie jest w jedności z Jezusem Chrystusem. Kto trwa w jedności z Naszym Panem i Zbawicielem, ten klątw i złorzeczeń nie musi się obawiać: „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam…” (Rz 8, 31)
5 - Uwolnienie spod władzy złego ducha dokonuje się na drodze nawrócenia człowieka, czyli wtedy, kiedy człowiek zwraca się ku Jezusowi jako swojemu Panu i Zbawicielowi. Aby takie uwolnienie mogło nastąpić, drodze nawrócenia musi towarzyszyć modlitwa Kościoła, najczęściej w takich przypadkach modlitwa egzorcysty”
W tym miejscu szczena mi opadła. Ks. Krzysztof, dodajmy – ksiądz katolicki
– wierzy w czarną magię, czary, uroki, magiczne rytuały (sic!) Innymi słowy w czyste pogaństwo! Według mojej opinii to ma
swoje uzasadnienie. Bez wiary w pogańskie czary i gusła, ks. Krzysztof, jako
egzorcysta, straciłby sens swojego istnienia. On nie tyle wierzy w czary, ile musi w nie wierzyć. Tak na marginesie,
wbrew temu, co twierdzi o tej opętanej przez klątwę, właśnie była „w jedności z Jezusem”. Na dodatek, twierdzenie, że dusza umiejscawia się w żołądku brzmi wręcz tragicznie. Riposta ks.
Dariusza, która mnie osobiście nie przekonuje z racji bycia ateistą, jest
jednak wyjątkowo celna: „A dla tych, którzy z taką
gorliwością tropią diabła wszędzie i w szczegółach przedstawiają jego
działanie, proponuję, aby z równą, a nawet większą gorliwością, pokazywali, jak
działa Duch Święty w świecie i jak do nas mówią aniołowie stróżowie. Myślę, że
z tego byłby większy pożytek duchowy. Nawiasem mówiąc, diabeł robi wszystko, by
wierzący śmiali się z niego albo pełni strachu zajmowali się nim”3.
Przydałaby się jakaś puenta. Myślę, że Kościół
chrześcijański „strasznie” sobie sam namieszał tym uwypukleniem istnienia
szatana. Zatracił tym samym różnicę miedzy chrześcijaństwem a pogaństwem.
Wierni niemal z konieczności uznają, że moc tego złego ducha jest prawie równa
mocy Boga Wszechmogącego, a niektórzy (przede wszystkim egzorcyści), że jest
nawet większa. I pewnie dlatego tak bardzo wierzący upierają się przy tezie, że
„święty Kościół składa się z grzeszników” – dodajmy, opętanych przez diabły.
Przypisy:
1 - https://deon.pl/wiara/mleko-gadajace-glosem-tesciowej,753153
2 - https://www.miesiecznikegzorcysta.pl/informacje/item/2474-mleko-diabel-i-teologia-egzorcysta-odpowiada-ks-piorkowskiemu-sj
3 - https://deon.pl/kosciol/co-z-ta-klatwa-egzorcysta-i-jezuita-na-temat-mleka-gadajacego-glosem-tesciowej,756747
1 - https://deon.pl/wiara/mleko-gadajace-glosem-tesciowej,753153
2 - https://www.miesiecznikegzorcysta.pl/informacje/item/2474-mleko-diabel-i-teologia-egzorcysta-odpowiada-ks-piorkowskiemu-sj
3 - https://deon.pl/kosciol/co-z-ta-klatwa-egzorcysta-i-jezuita-na-temat-mleka-gadajacego-glosem-tesciowej,756747