Mój szacunek
do wiernych i ich wiary, który bierze się z faktu, ża sam długie lata byłem
wierzącym, jest czasami poddawany straszliwym próbom. To za sprawą egzorcystów
i samych egzorcyzmów. Gdy tylko trafię na taki tekst, naprawdę nie wiem, czy
się śmiać, czy płakać. Proszę o wybaczenie wierzących Czytelników, ale jeśli
ktoś wierzy w sens tych w gruncie rzeczy pogańskich i zabobonnych praktyk, stwierdzę
bez skrupułów, że szkaluje ludzki rozum, podobno dany nam przez
Boga.
Na
taki właśnie tekst trafiłem na portalu Okopress.pl1. Jest on
ewidentnie krytyczny wobec tych praktyk i zainteresowanym go szczerze polecam
(jest i o smsach od diabła). Aby się jednak nie powtarzać odniosę się do innych
treści. Jednym z najbardziej znanych
polskich egzorcystów jest ks. Piotr Glas, który z nieznanych mi bliżej powodów
nie może egzorcyzmować w Polsce, więc praktyce oddaje się w W. Brytanii. W
wywiadzie udzielonym T. P. Terlikowskiemu mówi: „Opętani to często ludzie grzeczni, wspaniali, uprzejmi. Często nawet
bliscy nie mają pojęcia o ich zaangażowaniu. Sam egzorcyzmowałem księdza
opętanego demonem intelektualizmu. Wydawał się niezwykły, inteligentny. Diabeł
był u niego zakonspirowany”2. Można by sparafrazować ks.
Natanka: jeśli masz się za grzecznego, uprzejmego a przy okazji za inteligentnego,
wiedz, że coś się dzieje... Jeśli taki egzorcysta, jak ks. Glas cię dopadnie,
jesteś na straconej pozycji. Każdy, nawet najdrobniejszy przejaw logiki uzna u
ciebie za przejaw opętania przez demona intelektu. To jest dokładnie tak
samo jak z ateizmem. Jeśli nie wierzysz w Boga, a tym bardziej w diabła, znaczy
się – diabeł cię opętał. Chrześcijaństwo tak ma, szczytem rozumu jest wiara w
to, co napisali w Biblii prości ludzie sprzed dwóch i więcej tysięcy lat, ale
inteligencja jest na cenzurowanym. Mnie to już przestaje dziwić, najwyżej
rozbawia, choć tak naprawdę robi mi się naprawdę smutno.
Mówi się,
że kapłan nawet nie jest pośrednikiem między ludźmi a Bogiem i ja w to nie chcę
wnikać. Ale rosnąca liczba egzorcystów świadczy raczej o tym, że kapłani stają
się pośrednikami między ludźmi a diabłami. Niczym szamani u ludów pierwotnych,
mają czelność wmawiać wiernym, że panują nad złymi duchami, że mają moc nad
szatanem. Tu przypomina mi się znaleziony fragment artykułu: „Dlaczego Pan Bóg, widząc, że całe stworzenie
wije się̨, jęczy i męczy, nie
usunie czarta jednym pstryknięciem swego wszechmocnego palca? Bo go stworzył z
miłości - wszak diabeł jest Jego stworzeniem”3. Rodzi się wręcz sakramentalne pytanie:
kto tu kogo robi w balona, i po co? Ja na to pytanie nie odpowiem, powinni
sobie odpowiedzieć sami wierni, choć grozi im świadomość, że opęta ich diabeł.
Myślenie w kategoriach „dlaczego?” jest wysoce niewskazane. Tymczasem, jak na
ironię czytam jeszcze bardziej
bulwersujący tekst ks. Glasa, który pozwolę sobie w przedstawić w koniecznym
skrócie. Akapit nosi tytuł: „Droga w kierunku wolności” i jest wskazówką jak tę
rzekomą wolność osiągnąć:
- oddaj swoje życie Jezusowi;
- wyrzeknij się złych rzeczy;
- módl się do Jezusa o swoje zbawienie;
- módl się o Ducha Świętego;
- podejmuj regularne życie z sakramentami;
- zadbaj o dobre relacje z ludźmi;
- musisz być cierpliwy.
Wszystko to byłoby w należytym porządku, choć to niewiele ma wspólnego z wolnością, gdyby nie jeszcze jeden, ostatni punkt, który wytłuszczę:
- jeśli czujesz niepokój, zgłoś się do egzorcysty (sic!)
Tymczasem praktyka współczesnych egzorcyzmów to prawdziwe tortury z przyduszaniem, wciskaniem krucyfiksu do gardła, siłowe pojenie święconą wodą, sypanie solę egzorcystyczną, itp. Rzekłbym ironicznie, prawdziwe symptomy wolności.
- oddaj swoje życie Jezusowi;
- wyrzeknij się złych rzeczy;
- módl się do Jezusa o swoje zbawienie;
- módl się o Ducha Świętego;
- podejmuj regularne życie z sakramentami;
- zadbaj o dobre relacje z ludźmi;
- musisz być cierpliwy.
Wszystko to byłoby w należytym porządku, choć to niewiele ma wspólnego z wolnością, gdyby nie jeszcze jeden, ostatni punkt, który wytłuszczę:
- jeśli czujesz niepokój, zgłoś się do egzorcysty (sic!)
Tymczasem praktyka współczesnych egzorcyzmów to prawdziwe tortury z przyduszaniem, wciskaniem krucyfiksu do gardła, siłowe pojenie święconą wodą, sypanie solę egzorcystyczną, itp. Rzekłbym ironicznie, prawdziwe symptomy wolności.
W
Niemczech egzorcyzmy są zakazane prawem, i tak już dawno powinno być w naszym
kraju, biorąc pod uwagę fakt, że poddaje się im również dzieci na żądanie
ogłupiałych do reszty rodziców. Przypomnę, to się nie dzieje w średniowieczu,
to są praktyki dnia dzisiejszego w naszym religijnym, katolickim kraju.
Przypisy:
1 - https://oko.press/krucyfiksem-w-gardlo-media-katolickie-promuja-egzorcyzmy/
2 - http://telewizjarepublika.pl/wstrzasajace-swiadectwo-ks-glasa-egzorcyzmowalem-kaplana-intelektualiste-zobacz-co-sie-stalo,60863.html
3 - https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,5459,dlaczego-bog-nie-usunie-diabla-moglby-to-zrobic-jednym-prztyczkiem.html
1 - https://oko.press/krucyfiksem-w-gardlo-media-katolickie-promuja-egzorcyzmy/
2 - http://telewizjarepublika.pl/wstrzasajace-swiadectwo-ks-glasa-egzorcyzmowalem-kaplana-intelektualiste-zobacz-co-sie-stalo,60863.html
3 - https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,5459,dlaczego-bog-nie-usunie-diabla-moglby-to-zrobic-jednym-prztyczkiem.html